Budapesztu

W Budapeszcie odnotowano znaczne zmiany na rynku narkotykowym od 2009r.: odsetek osób zażywających heroinę spadł niemal do zera, podczas gdy tysiące ludzi zaczęło wstrzykiwać nowe substancje psychoaktywne - syntetyczne stymulanty produkowane w Chinach i Indiach. Narkotyki te są wstrzykiwane częściej niż tradycyjne, bo ok. 10-15 razy dziennie. Tysiące osób marginalizowanych, zażywających narkotyki w iniekcjach (wielu z nich to Romowie) żyją w dzielnicach slumsów oraz nie mają dostępu do usług zdrowotnych. Zazwyczaj wstrzykują substancje w zaciemnionych zaułkach miast, parkach i opuszczonych budynkach. Zużyte i zanieczyszczone igły są przyczyną poważnego problemu społecznego, a dzielnie się sprzętem do iniekcji w grupie użytkowników prowadzi do zakażeń. W latach 2011 - 2014 odsetek zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu C wśród osób zażywających narkotyki w iniekcjach niemal podwoił się.

Niestety, lokalnym decydentom nie udało się rozpoznać prawdziwych przyczyn problemu, a zamiast tego zaczęli obwiniać za tą sytuację realizatorów programów wymiany igieł i strzykawek; w rezultacie, dwa z tych programów zamknięto w ostatnim roku. Rozwiązanie nie polega na likwidacji świadczeń zdrowotnych, które starają się pomóc ludziom - ale we wspieraniu ich w próbie tworzenia czystego i bezpiecznego miejsca, do którego użytkownicy mogą przyjść, zamiast wstrzykiwać na ulicach. Budapeszt potrzebuje strategii narkotykowej opartej na profilaktyce, leczeniu, redukcji szkód oraz egzekwowaniu prawa; a ponadto, na stworzeniu stanowiska koordynatora ds. realizacji strategii i zapewnieniu budżetu na ten cel. Pomóż nam zmienić politykę narkotykową i podpisz naszą petycję!
By dowiedzieć się więcej o sytuacji na Węgrzech, obejrzyj film Drugreporter

Petycja

Jeeli popierasz kampaniê na rzecz bezpieczeñstwa w naszych miastach, podejmij dziaanie i podpisz petycjê!